Lubicie chłodniki? Ja przyznam, że miałam do nich uraz po nieudanym zeszłorocznym podejściu i jakoś tak raczej ich unikałam. Gdy z powodu wysokich temperatur nie mam ochoty na „stanie przy garach” oraz ciepłe posiłki, zazwyczaj przygotowuję sałatkę. Jednak nie byłabym sobą gdybym odpuściła sobie próby i tym razem postawiłam na chłodnik. Wykorzystałam cudownie kremowe awokado, naturalny jogurt kokosowy oraz dodatki dla podkręcenia smaku. Tym razem wyszło przepysznie! Lekki aksamitny krem o cudownie zielonym kolorze, delikatnym smaku z małym twistem. Idealnie gdy upał doskwiera, apetyt maleje, a chęci do gotowania są bliskie zera.
Na 2 porcje:
- 1 spore dojrzałe awokado
- 300g jogurtu kokosowego naturalnego
- 2 ogórki gruntowe (ok. 150-170g)
- duża garść świeżej bazylii Sok wyciśnięty z 1/4 limonki
- sól, pieprz
- opcjonalnie kawałek papryczki chilli (u mnie zielona) dla podkręcenia smaku
- do podania: pokruszone pistacje, ogórek – możecie również dodać grzanki, nachosy lub makaron ryżowy, aby danie było bardziej sycące
Awokado kroimy na pół, wyjmujemy pestkę i wydrążamy miąższ. Ogórka obieramy. Wszystkie składniki umieszczamy w wysokim naczyniu i blendujemy na gładki krem. Chłodnik podajemy z plasterkami ogórka i posiekanymi pistacjami oraz dowolnymi dodatkami. Najlepiej smakuje porządnie schłodzony.
tagi: obiad, wegańskie, zupa, awokado





